10 sierpnia 2026
Pies w upale 2026: asfalt, samochód, woda i kleszcze
Prawidłowa temperatura ciała psa to 38–39 stopni, a o udarze cieplnym mówi się powyżej 40. Sprawdź, kiedy chodnik parzy opuszki, co wolno zrobić przy zamkniętym aucie i dlaczego sezon kleszczowy trwa przez całe lato 2026 roku.

Latem problemem rzadko jest sama temperatura powietrza. Problemem jest chodnik, który w południe trzyma znacznie więcej ciepła niż powietrze nad nim, pół godziny w zaparkowanym aucie i kleszcz, którego nikt nie szukał, bo sezon miał się skończyć w maju.
Ten tekst zbiera cztery sytuacje, przez które lipcowy i sierpniowy spacer kończy się w lecznicy: przegrzanie, poparzone opuszki, zamknięty samochód i choroby przenoszone przez kleszcze. Przy każdej liczy się próg, po którym trzeba zareagować, i alternatywa, dzięki której nie musisz rezygnować z wyjścia.
Kiedy upał staje się groźny dla psa?
Prawidłowa temperatura ciała psa mieści się w przedziale 38–39 stopni Celsjusza. O udarze cieplnym mówi się, gdy przekroczy 40 stopni, a termoregulacja przestaje nadążać. Pies nie poci się tak jak człowiek, oddaje ciepło głównie przez ziajanie, więc w wilgotnym powietrzu ten mechanizm traci skuteczność.
Grupy ryzyka są przewidywalne. Rasy brachycefaliczne, czyli o skróconej kufie, nie schłodzą się ziajaniem tak sprawnie jak pies o długim pysku, a mopsy, buldogi i boksery trafiają do lecznic w upały najczęściej. Do tego dochodzą psy starsze, otyłe, z chorobami serca i układu oddechowego oraz szczenięta.
Schładzanie lodem albo zanurzanie w bardzo zimnej wodzie działa przeciwskutecznie, bo obkurcza naczynia krwionośne i zatrzymuje ciepło wewnątrz ciała. Woda ma być chłodna i ma dotrzeć do skóry, a nie spłynąć po sierści.
- Objawy alarmowe: głośne, gwałtowne ziajanie, gęsta ślina, jaskrawoczerwone dziąsła i język, chwiejny chód, wymioty.
- Pierwsza pomoc: cień i przewiew, polewanie chłodną wodą, przede wszystkim brzuch i wewnętrzna strona ud.
- Do lecznicy jedź od razu, gdy pies traci kontakt, ma drgawki albo nie chce wstać, a schładzanie prowadź dalej w drodze.
Rozgrzany asfalt: opuszki i pora spaceru

Asfalt w pełnym słońcu nagrzewa się mocniej niż powietrze i oddaje ciepło jeszcze długo po tym, jak słońce zejdzie z zenitu. Opuszki nie mają przed tym żadnej ochrony, a poparzenie wygląda jak zaczerwienienie, pęcherze albo ubytek warstwy rogowej i goi się tygodniami.
Test zajmuje pięć sekund: przyłóż wierzch dłoni do chodnika i policz. Jeśli nie wytrzymujesz, pies też nie wytrzyma, choć pójdzie dokładnie tam, gdzie go poprowadzisz.
W praktyce oznacza to przesunięcie dłuższych spacerów na wczesny ranek i porę po zmroku, a w środku dnia krótkie wyjście po trawie lub w cieniu. Zadrzewiony park sprawdzi się tu lepiej niż nadrzeczny bulwar z betonową nawierzchnią.
Pies w zamkniętym samochodzie: co mówi prawo?
Zaparkowane auto w słońcu zamienia się w pułapkę cieplną w kilkanaście minut, a uchylona szyba niewiele w tym zmienia. Pozostawienie psa w takich warunkach mieści się w art. 6 ust. 2 ustawy z 21 sierpnia 1997 roku o ochronie zwierząt, który zakazuje znęcania się, w tym utrzymywania zwierzęcia w niewłaściwych warunkach bytowania. Za znęcanie się art. 35 tej ustawy przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 3, a przy szczególnym okrucieństwie od 3 miesięcy do 5 lat.
Jeśli widzisz psa w nagrzanym aucie, kolejność działań ma znaczenie. Najpierw numer alarmowy, bo art. 7 ust. 3 ustawy pozwala odebrać zwierzę w przypadkach niecierpiących zwłoki policjantowi, strażnikowi gminnemu albo upoważnionemu przedstawicielowi organizacji, której statutowym celem jest ochrona zwierząt. Równolegle warto poprosić obsługę sklepu lub parkingu o wywołanie właściciela.
Wybicie szyby jest ostatecznością i wchodzi w grę wtedy, gdy pies ma już objawy przegrzania, a pomoc nie dotrze na czas. Podstawą prawną jest wtedy stan wyższej konieczności z art. 26 § 1 Kodeksu karnego. Świadkowie i nagranie z telefonu są Twoim zabezpieczeniem, bo to Ty będziesz tłumaczyć, dlaczego szyba musiała ustąpić.
„Nie popełnia przestępstwa, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego jakiemukolwiek dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone przedstawia wartość niższą od dobra ratowanego" (art. 26 § 1 Kodeksu karnego).
- Zanim sięgniesz po szybę: zadzwoń pod 112 i poproś o wywołanie właściciela przez obsługę obiektu.
- Zbierz dowody: dane świadków, nagranie, godzina i miejsce zdarzenia.
- Po uwolnieniu psa: cień, chłodna woda małymi porcjami, kontakt z lekarzem weterynarii.
Woda: sinice, kąpieliska i plaże dla psów

Kąpiel schładza psa najskuteczniej, ale latem sama woda bywa problemem. Zakwit sinic w Bałtyku i w jeziorach kończy się zamknięciem kąpielisk, a toksyny sinicowe są groźne także dla psa, który połknie wodę przy aportowaniu albo obliże sierść po wyjściu na brzeg.
Aktualny stan kąpielisk publikuje Główny Inspektorat Sanitarny w Serwisie Kąpieliskowym pod adresem sk.gis.gov.pl. Zakaz kąpieli po zakwicie formalnie dotyczy ludzi, ale dla opiekuna jest tak samo wiążącą informacją, bo mówi wprost, co dzieje się w wodzie danego dnia.
Sam wstęp psa na plażę rozstrzyga uchwała rady gminy albo regulamin kąpieliska, nie przepis krajowy, więc zasady potrafią się różnić między sąsiednimi miejscowościami. Przed wyjazdem sprawdź, czy w okolicy jest wyznaczona plaża dla psów, i miej w zapasie akwen śródlądowy poza kąpieliskiem strzeżonym.
Kleszcze i babeszjoza: sezon dłuższy, niż się wydaje
Babeszjozę psów wywołują pierwotniaki z rodzaju Babesia, w Polsce najczęściej Babesia canis. Przenosi je kleszcz łąkowy Dermacentor reticulatus, stwierdzany w większości województw, między innymi na Podlasiu, Lubelszczyźnie, Mazowszu, w Łódzkiem, na Dolnym Śląsku i Pomorzu Zachodnim.
Objawy pojawiają się zwykle kilka dni po ukąszeniu: wysoka gorączka sięgająca 41 stopni, apatia, brak apetytu, przyspieszony oddech i tętno, bladość błon śluzowych, a w dalszym przebiegu ciemny mocz. Nieleczona babeszjoza uszkadza nerki i wątrobę, więc odkładanie wizyty kosztuje tu najwięcej.
Szczyt aktywności kleszcza łąkowego przypada na wiosnę i jesień, ale ryzyko nie znika w lipcu ani w sierpniu, zwłaszcza po chłodniejszych i wilgotnych dniach. Preparat przeciwkleszczowy oraz częstotliwość jego stosowania dobiera lekarz weterynarii pod konkretnego psa, bo zależą od masy ciała, wieku i tego, gdzie chodzisz z psem na spacery.
- Po spacerze: przegląd sierści, pachwin, okolic uszu i przestrzeni między palcami.
- Usuwanie kleszcza: chwyt tuż przy skórze i ruch wyciągający, bez smarowania tłuszczem.
- Obserwacja: gorączka, apatia lub ciemny mocz w ciągu dwóch tygodni to powód do wizyty.